Tag Archives: antygona w nowym jorku streszczenie

PYTANIE BADACZE

Badacz stawia istotne pytanie: Czy fazy wymienione we wszystkich modelach metodologicznych występują również w takiej samej kolejności w rzeczywistych działa­niach zmierzających do rozwiązania problemu naukowe­go? Na to pytanie odpowiedź J. Rudniańskiego jest następująca: „Mamy podstawy by wątpić, że tak jest w istocie. Wiemy natomiast z całą pewnością, że wymienio­ne tu fazy występują w takiej właśnie kolejności w każdym poprawnym pod względem metodologicznym opisie roz­wiązania problemu naukowego przez indywidualnego naukowca lub zespół naukowców. To wystarcza, aby stwierdzić, że mamy tu do czynienia z modelami komuni­kowania społeczności naukowej rozwiązania problemu lub szerzej — z modelami udowadniania przez naukowca lub zespół naukowców słuszności osiągniętego przez niego lub przez nich rozwiązania problemu” (J. Rudniański, 1876, s. 52 i nast.).Cytowany autor słusznie stwierdza, że wymienione fazy dotyczą tak zwanego kodu zewnętrznego, służącego do przedstawienia uzasadnionego rozwiązania, czyli do zako­munikowania go w taki sposób, aby mogło być zaakcepto­wane przez określoną społeczność naukową, gdyż z punktu widzenia nauki dany problem zostanie uznany za rozwią­zany tylko wówczas, gdy inni specjaliści z tej dziedziny go zweryfikują, to jest powtórzą badania i uzyskają takie same wyniki. Z tego względu przywiązuje się tak dużą wagę do poprawnego formułowania komunikatów nauko­wych.

Hej! Mam na imię Anita i od długiego czasu interesuje się rożnego rodzaju naukami! Chciałabym zaprosić Was na mojego bloga, ponieważ wiem, ze treści, które tu publikuje na pewno was zainteresują! Zapraszam do lektury i życzę udanego dnia 🙂

OSOBLIWOŚĆ NAUCZYCIELI

Jak już wspomniałem, brak jest jednoznacznych kryteriów oceny postaw kreatywnych nau­czycieli ł. Pracownicy oświaty nie tylko sami w małym stopniu tworzą, ale również słabo percypują nowości stworzone gdzie indziej (wspomniana wyżej metoda burzy mózgów). Zatem osobowości twórczych z trudem po­szukiwalibyśmy wśród nauczycieli. W dalszym ciągu pozo­staje aktualna uszczypliwa uwaga G.B. Shawa: „Kto może działać, działa, kto nie może działać, uczy (cyt. za: H. Selye, 1967, s. 25).Nie może być wątpliwości co do tego, że pod wpływem zdobywania wiedzy w szkole możliwości działania uczniów wzrastają. Uczą się oni czytać, pisać, rozwiązywać różne zadania, co jest przydatne w życiu. Istnieje jednak i „druga strona medalu”, a mianowicie wbrew założeniom i inten­cjom kształtują się pewne bariery, które powodują, iż nie są wykorzystywane potencjalne możliwości działania. Bardzo często jest tak, że dziecko w praktyce wyśmieni­cie sobie radzi z zakupami, a jednocześnie nie podej­muje się rozwiązania nawet prostego zadania o treści handlowej.Już pobieżne obserwacje wykazują, że:dziecko wstępujące do szkoły jest pełne inwencji, dociekliwe, ciekawe świata, ale zazwyczaj już krótkotrwały pobyt w szkole powoduje stępienie owych zainteresowań, jak również zmianę stosunku dziecka do nauki szkolnej;w procesie edukacji szkolnej istnieje bardzo dużo wzmocnień negatywnych: „nie tak”, „źle”, „nie fantazjuj”, „nie bądź przemądrzały”;uczący się bardzo rzadko mają okazję do zadawania pytań, generowania oryginalnych pomysłów, rozwiązywa­nia twórczych problemów;w procesie dydaktycznym nie są rozwijane, a raczej hamowane, takie procesy psychiczne, jak: wyobraźnia, myślenie intuicyjne, myślenie dywergencyjne, oraz takie cechy osobowości, jak: otwartość, poczucie wartości włas­nego ,ja” czy samodzielność.

Hej! Mam na imię Anita i od długiego czasu interesuje się rożnego rodzaju naukami! Chciałabym zaprosić Was na mojego bloga, ponieważ wiem, ze treści, które tu publikuje na pewno was zainteresują! Zapraszam do lektury i życzę udanego dnia 🙂