Tag Archives: nie oświadczam się wiesław łuka

FAKTY DOTYCZĄCE OSOBOWOŚCI

Warto zastanowić się nad faktami dotyczącymi osobowo­ści i dzieła Mendla. W świetle kanonów metodologicznych odkrycie przez niego praw dziedziczności jest zupełnie niezrozumiałe, gdyż dokonane wbrew logice, statystyce. J.G. Mendel, syn chłopa, wstąpił do nauczycielskiego klasztoru zakonu augustianów. Miał szanse ukończenia studiów, a interesowała go biologia. Na studia nie dostał się. Egzaminatorzy stwierdzili, iż „brak mu lotności i jas­ności myśli”. Po powrocie do klasztoru zajął się pracą w ogrodzie. Ale nie była to praca zwykłego ogrodnika, lecz pionierskie doświadczenia biologiczne. Cele badawcze oraz eksperymentowanie musiał utrzymywać w wielkiej tajemni­cy, „miejscowy biskup, bowiem nie pozwoliłby mnichom nawet na nauczanie biologii” (J. Bronowski, 1988, s. 384).W tym, co i jak robił Mendel, było bardzo dużo niejasności, nawet tajemniczości. Przede wszystkim, jak się później okazało, był bardzo dobrym eksperymentatorem, mimo że nie miał żadnego przygotowania naukowego, a tym bardziej metodologicznego. Rośliną bardzo trafnie dobraną do eksperymentów był groszek ogrodowy, w któ­rym Mendel wyodrębnił podstawowe cechy, jak: kształt nasion, ich kolor, długość łodygi itp. „Nikt nie mógł wpaść na pomysł takich doświadczeń, nie zdając sobie z góry sprawy z wyników, jakie powinny przynieść. Zacznijmy od kwestii natury praktycznej. Mendel wybrał siedem różnic między roślinami grochu, by porównać je pod tym wzglę­dem jednocześnie. I rzeczywiście groszek ma siedem par chromosomów.

Hej! Mam na imię Anita i od długiego czasu interesuje się rożnego rodzaju naukami! Chciałabym zaprosić Was na mojego bloga, ponieważ wiem, ze treści, które tu publikuje na pewno was zainteresują! Zapraszam do lektury i życzę udanego dnia 🙂

BARIERY W STRUKTURACH OŚWIATOWYCH

Warto zastanowić się nad bardzo interesującymi rozwa­żaniami uczonych i wynalazców angielskich, M.W. Thrin- ga i E.R. Laithwaite’a (1977). Uczeni ci porównują postęp techniczny, jaki się dokonał w ciągu 200 lat w wojskowości i pracy produkcyjnej. Według szacunkowej oceny 200 lat temu „narzędzia” pracy żołnierza, robotnika i rolnika były mniej więcej na tym samym poziomie, natomiast od tego czasu uczeni i technicy przyczynili się do zwiększenia wydajności pracy żołnierza dziesiątki tysięcy razy, podczas gdy narzędzia pracy rolnika czy robotnika w tym czasie wzbogaciły się i udoskonaliły jedynie kilka albo kilka- naściokrotnie. Autorzy nie wypowiadają się na temat postępu w zakresie technicznych narzędzi pracy funkcjonu­jących w szkole, ale istnieją podstawy do stwierdzenia, że postęp w tej dziedzinie dokonał się jedynie nieznacz­ny, stąd smutna konkluzja — typowe miejsce pracy ucz­nia i nauczyciela nie zmienia się w sposób istotny od stuleci. W powyższym stwierdzeniu zawarta jest spora doza przesady, niemniej naszkicowany obraz nie odbiega istot­nie od prawdy. Pozorny postęp w teorii i praktyce pedago­gicznej przejawia się również w tym, że stosuje się nową terminologię na oznaczenie starych rzeczy, w tym metod pracy. Na przykład jeszcze w latach pięćdziesiątych poza naukami pedagogicznymi i instytucjami oświatowymi zos­tała opracowana bardzo prosta, a przy tym kształcąca metoda, nazywana brainstormingiem (zob. s. 168 i nast.) albo burzą mózgów.

Hej! Mam na imię Anita i od długiego czasu interesuje się rożnego rodzaju naukami! Chciałabym zaprosić Was na mojego bloga, ponieważ wiem, ze treści, które tu publikuje na pewno was zainteresują! Zapraszam do lektury i życzę udanego dnia 🙂